Aktualności
środa, 17 wrzesień 2014
 
 
zdarzenie drogowe w Makowie Drukuj E-mail
Ruch drogowy

O wielkim szczęściu mogą mówić uczestnicy zdarzenia drogowego, do którego doszło 16 września 2014 roku około godz. 13:10 w Makowie. Żaden z uczestników nie odniósł poważnych obrażeń. Jak wynika z ustaleń do zdarzenia doszło, kiedy 70-letni mieszkaniec Makowa kierujący kią ceed rozpoczął wyprzedzanie jadącego przed nim volkswagena transportera, kierowanego 59-letniego mieszkańca Pszczonowa, który to już wcześniej rozpoczął manewr skrętu w lewo. Kia uderzyła w lewy tylny bok transportera, a następnie dachowała i wpadła do rowu. Tam samochód zaczął się palić. Na miejscu działania prowadziła straż pożarna, a pogotowie ratunkowe zabrało 70-latka do szpitala. Mężczyzna po niedługim czasie opuścił szpital. Zdarzenie drogowe zakończyło się nałożeniem mandatu  karnego na kierującego kia ceed.

 

 
nietrzeźwy kierujący ujęty przez obywateli Drukuj E-mail
Wiadomości

15 września 2014 roku dyżurny skierniewickiej policji otrzymał zgłoszenie o ujętym przez dwóch mężczyzn nietrzeźwym kierującym. Tego dnia około godz. 13:00 uwagę 34 i 24-latka z terenu powiatu skierniewickiego zwróciła kia sorento, która wjechała na skrzyżowanie ul. Rawskiej z Al. Niepodległości na czerwonym świetle. Mężczyźni postanowili ruszyć za tym samochodem i zawiadomić policję.  Kilkadziesiąt metrów dalej pirat drogowy zatrzymał się pod sklepem. Jeden ze świadków zatrzymał swojego forda transita aby zablokować dalszą drogę sprawcy wykroczenia, a drugi poszedł za mężczyzną, który zaczął oddalać się od samochodu. Udało im się ująć kierującego, od którego wyczuwalna była silna woń alkoholu. Natychmiast odebrali mu kluczyki i wezwali policję. Funkcjonariusze zatrzymali 51-latka. Okazało się, że miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu. Za jazdę samochodem w stanie nietrzeźwości grozi do 2 lat pozbawienia wolności.

 
Jak uchronić się przed kradzieżą? Drukuj E-mail
Wiadomości

Policjanci zwracają się apelem do mieszkańców, by zachować czujność i pilnować swoich rzeczy, zwłaszcza torebek, portfeli, telefonów i dokumentów w wielu codziennych sytuacjach. Złodziej wykorzysta każdą nadarzającą się okazję do kradzieży, a jego działanie nie powinno być mu ułatwiane przez zapominalstwo, rutynę i pozostawianie bez nadzoru swojego mienia.
Wczoraj w Skierniewicach na ul. 500 – lecia złodziej  z pustego samochodu ukradł aparat fotograficzny wart 1500 złotych. Niestety, jak wstępnie ustalono samochód  ten nie był zamknięty.
W sobotę 13 września 2014 roku z kieszeni wózka dziecięcego, złodziej skradł telefon komórkowy. Wózek pozostawiony był na klatce schodowej jednego z bloków na osiedlu Widok  bez nadzoru, na niespełna 2 godziny. Dla złodzieja był to czas wystarczający.

Na co zwracać  uwagę, aby uniknąć kradzieży?

Czytaj całość...
 
uwaga na oszustów! Drukuj E-mail
Wiadomości

Kolejny raz w Skierniewicach oszuści próbowali swoich sił w Skierniewicach metodą na tzw. wnuczka.  15 września 2014 roku nieznana kobieta, dzwoniąc na telefon stacjonarny różnych mieszkańców Skierniewic przedstawiała się jako wnuczka lub inny członek rodziny i zwykle mówiąc, że miała wypadek drogowy prosiła o pieniądze, aby uregulować należności wobec pokrzywdzonego w tym wypadku. Prosiła o wypłatę dużych kwot pieniędzy, właściwie oszczędności życia. Dzięki właściwej reakcji osób, które powiadamiały policję, fałszywa wnuczka/synowa/córka nie osiągnęła swojego celu.

W takich  przypadkach sprawcy używają podobnego scenariusza. Zawsze dzwonią na numer stacjonarny, następnie przedstawiają się za wnuczka, często czekając, aż rozmówca powie do nich po imieniu – wtedy potwierdzają  np. „tak to ja Piotrek, babciu”.  Z kolei osoby do których dzwonią oszuści, mają podobne, dawne, nienadawane dziś zbyt często imiona, być może jest to wynik wyszukiwania w książce telefonicznej. Następnie informują babcię lub dziadka o traumatycznej sytuacji, w której pilnie potrzebują gotówki – spowodowali wypadek i muszą zapłacić poszkodowanemu za obrażenia ciała lub zniszczenia samochodu albo zapłacić za milczenie – nie informowanie policji o wypadku. Zdarza się, że nie dzwonią jako wnuczek, lecz jako  inna osoba, która załatwia sprawę za wnuczka, który uczestniczył w wypadku.

Ponadto osoby starsze, mieszkające samotnie mogą być nagabywane przez oszustów podających się za przedstawicieli różnych instytucji lub członków ich rodzin. Aby wzbudzić zaufanie przestępcy stosują wiele podstępów. Jedni już od progu obiecują tańsze leki, czy większą emeryturę, drudzy starają się wzbudzić litość, prosząc o szklankę wody, podają się za wolontariuszy zbierających pieniądze dla chorych dzieci. Czasem podają się np. za pracownika opieki społecznej zbierającego informacje o niezbędnej pomocy, za pracownika gazowni, czy za pracownice służby zdrowia wykonujące badania i zabiegi w domu pacjenta. Do drzwi mogą też zapukać fałszywi kominiarze, pracownicy ZUS, pracownicy administracji lub telekomunikacji itp.

Aby nie dać się oszukać i okraść przestępcom należy pamiętać o przestrzeganiu podstawowych zasad bezpieczeństwa.

Pamiętaj!

1) Nie wolno! otwierać drzwi osobom, których nie znamy.

2) Nie wolno ! wpuszczać do domu obcych, nie mamy takiego obowiązku.
§ Każda wizyta przedstawiciela gazowni czy elektrowni jest wcześniej zapowiadana.
§ Podczas takiej kontroli zadbaj, aby wraz z Tobą w domu był ktoś zaufany.
§ Jeżeli masz jakiekolwiek wątpliwości, zadzwoń do tej instytucji, upewnij się, czy taka osoba tam pracuje i jest upoważniona do kontroli.
3) Nie wolno! wpłacać należności, ani przyjmować rzekomej nadpłaty od „inkasentów”.
4) Nie wolno ! rozmieniać pieniędzy nieznajomym, im chodzi głównie o rozpoznanie, gdzie przechowujemy oszczędności.

5)
Unikaj kupowania artykułów za podejrzanie niską cenę, im „większa okazja” tym większe prawdopodobieństwo oszustwa.

6)
Uważaj na fałszywych członków rodziny! W rozmowie telefonicznej nie ufaj osobom podającym się za Twoich krewnych. Rzekomy wnuczek, czy siostrzeniec, telefonując do Ciebie udaje, że znajduje się w krytycznym położeniu i prosi o natychmiastową pożyczkę. Oszuści sprytnie przekazują historie o wypadkach, n powtarzalnych okazjach na zakup domu, i proszą o przekazanie pieniędzy swojemu koledze lub koleżance, których nikt nigdy nie widział. W takich sytuacjach w każdym przypadku sprawdzić, czy nie mamy do czynienia z oszustem. Natychmiast zadzwoń do prawdziwego krewnego, za którego podawał się rozmówca, tylko w ten sposób upewnisz się z kim rozmawiałeś.

Jeśli masz jakiekolwiek podejrzenia

DZWOŃ NATYCHMIAST NA POLICJĘ

TEL. 112 LUB 997!!!

 
Włamywacze usłyszeli zarzuty Drukuj E-mail
Wiadomości
Skierniewiccy  policjanci zatrzymali trzy osoby, które są podejrzane o włamanie się do jednego z mieszkań przy ul. Floriana w Skierniewicach. Grozi im kara do 10 lat pozbawienia wolności. 10 września 2014 roku dyżurny skierniewickiej policji został poinformowany o włamaniu do mieszkania w jednej z kamienic przy ul. Floriana w Skierniewicach. Jak ustalili  policjanci w rozmowie z osobą zgłaszającą skradzione  zostały głównie elementy zawierające różne metale - piec żeliwno-kaflowy, drzwi żeliwne montowane w ścianie, butla gazowa, ale i też inne drobne rzeczy. Zaraz po zgłoszeniu przestępstwa, pracę rozpoczęła grupa dochodzeniowo-śledcza i kryminalni. Była ona o tyle utrudniona, że kamienica jest praktycznie niezamieszkała. Śledczy zawęzili krąg podejrzewanych osób, które mogłyby mieć wiedzę o tym włamaniu. Dwa dni później policjanci zatrzymali trio mające związek z tym włamaniem. Wpadła 50-letnia kobieta oraz jej dwaj  znajomi w wieku 52 i 32 lat. Jak się okazało ci skierniewiczanie prawdopodobnie nie zamierzali poprzestać na tej jednej kradzieży, ponieważ przed pomieszczeniem gospodarczym, którego kłódka została przecięta przygotowane zostały worki ze 150 kg węgla. Policjanci ustalili, że część łupów skradzionych z kamienicy zostało sprzedanych w jednym ze skupów złomu.  Po nitce do kłębka stróże prawa dotarli do osób, które ukradły sprzęty, a dalej zleciły ich sprzedaż  innej osobie. 12 września 2014 roku cała trójka usłyszała już zarzuty. Grozi im kara do 10 lat pozbawienia wolności.
 
Dzięki szybkiej reakcji policjantów, kolejne zycie zostało uratowane Drukuj E-mail
Prewencja
 14 września 2014 roku, chwilę po godz. 20:00 dyżurny otrzymał informacje o możliwej o próbie samobójczej mężczyzny. Miał on znajdować się w jednym z opuszczonych budynków przy ul. Sobieskiego w Skierniewicach. Od razu wysłał w to miejsce policyjnych wywiadowców. Funkcjonariusze po wejściu na teren budynku, we wnęce odnaleźli mężczyznę, który próbował powiesić się na jednym z wystających ze stropu przewodów elektrycznych. Funkcjonariusze zdążyli w ostatniej chwili udaremniając próbę samobójczą mężczyzny i przekazując 25-latka pod opiekę służb medycznych.
 
Pierwsi mali goście w nowym roku szkolnym Drukuj E-mail
Wiadomości
12 września 2014 roku Komendę Miejską Policji w Skierniewicach odwiedziła grupka dzieci z Przedszkola nr 10 w Skierniewicach. Maluchy zostały oprowadzone po budynku, w którym na co dzień pracują policjanci. Dalej na świetlicę komendy i "lekcję bezpieczeństwa" przedszkolaków zaprosił Posterunkowy Sygnałek - maskotka skierniewickiej policji
 

Czytaj całość...
 
Pijany kierowca uderzył w kapliczkę Drukuj E-mail
Wiadomości
Image

Wieczorem 9 września 2014 roku dyżurny skierniewickiej policji otrzymał zgłoszenie o wjechaniu samochodu marki ford mondeo w ogrodzenie kapliczki przy ul. Rawskiej.  Mężczyzna próbował odjechać z miejsca zdarzenia, jednak uniemożliwiały mu to uszkodzenia samochodu. Policjanci na miejscu zatrzymali mężczyznę. Jak się okazało samochodem kierował 45-letni mieszkaniec Skierniewic, od którego już przy pierwszym kontakcie wyczuwalna była silna woń alkoholu. Można mówić o wielkim szczęściu, że nikomu nic się nie stało, bo jak się okazało mężczyzna miał w organizmie ponad 3 promile alkoholu. Za jazdę samochodem w stanie nietrzeźwości grozi do dwóch lat pozbawienia wolności.

 
Nie daj się oszustom Drukuj E-mail
Wiadomości

Osoby starsze, mieszkające samotnie często nagabywane są przez oszustów podających się za przedstawicieli różnych instytucji lub członków ich rodzin. Aby wzbudzić zaufanie przestępcy stosują wiele podstępów. Jedni już od progu obiecują tańsze leki czy większą emeryturę, drudzy starają się wzbudzić litość, prosząc o szklankę wody, podają się za wolontariuszy zbierających pieniądze dla chorych dzieci. Czasem podają się np. za pracownika opieki społecznej zbierającego informacje o niezbędnej pomocy, za pracownika gazowni, który odwiedza osoby uprawnione do bezpłatnej wymiany kuchenek gazowych czy za pracownice służby zdrowia wykonujące badania i zabiegi w domu pacjenta. Do drzwi mogą też zapukać fałszywi kominiarze, pracownicy ZUS, pracownicy administracji czy telekomunikacji itp.

Skierniewicka policja uzyskała informacje, że oszuści w ostatnim czasie próbowali swoich sił na terenie Skierniewic metodą na tzw. wnuczka. W rozmowach telefonicznych podawali się za wnuczków, którzy spowodowali wypadek i potrzebują pomocy finansowej. W zamian zamian za pieniądze ofiary wypadku miałyby nie zgłosić tego wypadku na policję. Dzięki czujności skierniewiczan i ich rodzin, działania oszustów okazały się bezskuteczne.

Aby nie dać się oszukać i okraść przestępcom musimy być czujni i pamiętać o przestrzeganiu podstawowych zasad bezpieczeństwa.

Pamiętaj!

1) Nie wolno! otwierać drzwi osobom, których nie znamy.

2) Nie wolno ! wpuszczać do domu obcych, nie mamy takiego obowiązku.
§ Każda wizyta przedstawiciela gazowni czy elektrowni jest wcześniej zapowiadana.
§ Podczas takiej kontroli zadbaj, aby wraz z Tobą w domu był ktoś zaufany.
§ Jeżeli masz jakiekolwiek wątpliwości, zadzwoń do tej instytucji, upewnij się, czy taka osoba tam pracuje i jest upoważniona do kontroli.
3) Nie wolno! wpłacać należności, ani przyjmować rzekomej nadpłaty od „inkasentów”.
4) Nie wolno ! rozmieniać pieniędzy nieznajomym, im chodzi głównie o rozpoznanie, gdzie przechowujemy oszczędności.
5) Unikaj kupowania artykułów za podejrzanie niską cenę, im „większa okazja” tym większe prawdopodobieństwo oszustwa.
6) Uważaj na fałszywych krewnych! Rozmawiając przez telefon nie ufaj osobom podającym się za Twoich krewnych. Rzekomy wnuczek, czy siostrzeniec, telefonując do Ciebie udaje, że znajduje się w krytycznym położeniu i prosi o natychmiastową pożyczkę. Na początku rozmowy nie przedstawia się tylko czeka aż sami „zgadniemy” kto dzwoni i zwrócimy się do niego po imieniu. Oszuści opowiadają historie o wypadkach, super okazjach na zakup samochodu lub domu, prosząc o przekazanie pieniędzy koledze lub koleżance, których nigdy nie widzieliśmy. W takich sytuacjach należy zachować szczególną ostrożność i w każdym przypadku sprawdzić, czy nie mamy do czynienia z oszustem. Natychmiast zadzwoń do prawdziwego krewnego, za którego podawał się rozmówca, tylko w ten sposób upewnisz się z kim rozmawiałeś.

 

Jeśli masz jakiekolwiek podejrzenia

DZWOŃ NATYCHMIAST NA POLICJĘ

TEL. 112 LUB 997!!!

 
Kierowco - zachowaj ostrożność i Kieruj się rozsądkiem Drukuj E-mail
Wiadomości

Zbliżający się jesienny i deszczowy czas coraz częściej przypomina o sobie kierowcom, kiedy to warunki atmosferyczne mają wpływ na wystąpienie danego zdarzenia. Niestety, w większości przypadków, winę za zdarzenia ponoszą nie wiatr, deszcz, czy mgła, ale bardzo często brak rozsądku, brawura, a w tym niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze i niezachowanie ostrożności podczas wykonywania różnych manewrów.  Konsekwencją takich zachowań są  zdarzenia drogowe niejednokrotnie narażające na niebezpieczeństwo życie lub zdrowie swoje lub innych uczestników drogi.

7  września 2014 roku w Sierakowicach Prawych około godz. 14:30 bezpiecznej odległości od poprzedzającego go samochodu nie zachował 21-letni mieszkaniec powiatu łowickiego, który najechał daf-em na renaulta clio kierowanego przez 28-letniego  mieszkańca powiatu łowickiego. Jak się okazało, nie były to jedyne pojazdy, które uczestniczyły w tym zdarzeniu. Renault Clio umożliwiał  bowiem wykonanie manewru skrętu w lewo poprzedzającemu go oplowi vectra, kierowanemu przez 26-latka ze Skierniewic. Brak ostrożności jednego kierującego, poskutkował zdarzeniem, w którym uszkodzone zostały jeszcze dwa inne, poprawnie znajdujące się na drodze samochody. Na kierującego daf-em, za to zdarzenie, policjanci nałożyli mandat w wysokości 250 złotych.

8 września ok. godz. 16:15 na wiadukcie w Skierniewicach doszło do kolejnych dwóch zdarzeń drogowych, w których łącznie uczestniczyło 5 pojazdów, a okoliczności pierwszego zdarzenia miały pewien wpływ na wystąpienie tego drugiego.

Czytaj całość...
 
Kolejny poszukiwany listem gończym w rękach policji Drukuj E-mail
Wiadomości
  

Policjanci Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego zatrzymali poszukiwanego listem gończym skierniewiczanina. Mężczyzna ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości od co najmniej sierpnia 2014 roku. 8 września 2014 roku około godz. 11:00 dyżurny jednostki przypomniał policjantom o poszukiwanym listem gończym 44-latku pochodzącym ze Skierniewic. Policjanci OPI pracując od dłuższego czasu w rejonie obejmującym głównie centrum Skierniewic, mieli dobre rozpoznanie tego rejonu. Skojarzyli, gdzie i z kim może przebywać poszukiwany 44-latek. Następnie udali się w rejon jednego z bloków przy ul. Mszczonowskiej, bo, jak pamiętali, mężczyźnie zdarzało się  dawniej przebywać w jednej z piwnic tego bloku. Trop okazał się właściwy. Niespełna godzinę po komunikacie policjanci prewencji zatrzymali mężczyznę. 44-latek został doprowadzony do skierniewickiej komendy, a następnie przewieziony do zakładu karnego.

 
<< « start < wstecz 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 dalej » > koniec » >>

Pozycje :: 1 - 12 z 501